Była sztuką synkretyczną, łączyła się nierozerwalnie z poezją i tańcem (zwłaszcza w najstarszym okresie nie było rozdzielenia). Mówimy o tzw. trójjedynej chorei (trójjedyna chorea): taniec, słowo, muzyka, sprzężone ze sobą. Każde wpływa na każde, osobno nie istnieją. Nie istniała czysta muzyka instrumentalna jako samodzielna kategoria. Pojawiała się tylko i wyłącznie na marginesie kultury muzycznej jako gra solistyczna. Muzyka grecka wykonywana była heterofonicznie. Z muzyką grecką nierozerwalnie związane są takie pojęcia jak katharsis, mimesis oraz ethos.